Zdaniem prezydenta USA władze w Hawanie mają poważne kłopoty i proszą Waszyngton o pomoc. Ratunkiem miałoby być “przyjazne przejęcie” Kuby przez Stany Zjednoczone.
Zdaniem prezydenta USA władze w Hawanie mają poważne kłopoty i proszą Waszyngton o pomoc. Ratunkiem miałoby być “przyjazne przejęcie” Kuby przez Stany Zjednoczone.
Nie jestem pewien, czy faktycznie są dalej do tego niezbędni przy obecnym poziomie przeciążenia rosyjskiej armii i gospodarki. Bez otwartego wsparcia Rosji ze strony Chin Europa miałaby całkiem realną szansę poradzić sobie bez stanów już teraz, a na pewno po obecnym programie zbrojeń. Rosyjskiej armii już teraz brakuje zaawansowanego sprzętu, posyłają ludzi na front na pieszo, na osłach, na motorach, właśnie wyszło, że szkieletem ich kumunikacji na froncie był amerykański starlink i mają problem, żeby to zmienić, bo nie są w stanie samodzielnie produkować nic bardziej zaawansowanego niż lata 90. Po drugiej stronie są podzielone armie narodowe, ale ich sumaryczna inwestycja w zbrojenia z tego co pamiętam już dawno przekracza amerykańską.
Ale też administracja Trumpa doprowadziła do tego, że sojusznictwo ze stanami to już zupełnie otwarte bratanie się ze zbrodniarzami. Dawniej mieli chociaż jakąś maskę cywilizacji zapewnianą przez programy społeczne i pozory demokracji u siebie.
Ba, ostatnio dochodzą wieści ze rosyjski przemysł zbronieniowy nie wyrabia i że właściciele firm jęczą o niewypłacalność państwa.
Jeśli dowiadujemy się o tym teraz otwarcie, możemy się tylko domyślać od jak dawna wszystko tam gnije i trzyma się na gwoździu.
Tam już wszystko dawno przegniło, tylko fasadę uparcie pudrowali.
Jak ktoś chce faktycznie głębsze spojrzenie w temat z perspektywy “ekonomii zbrojeniowej” to polecam uwadze podcast Peruna np. https://www.youtube.com/watch?v=7giYIisLuaA czy https://www.youtube.com/watch?v=kMvTsCzVIgw Miał też parę miesięcy temu bardziej całościowy o Rosyjskiej gospodarce, ale nie chce mi się szukać.
Nie pamiętasz. Wszystkie kraje UE łącznie wydają mniej niż połowę wydatków stanów na militaria, nawet dodając do tego UK. Ukraina gdyby nie pomoc USA nie przetrwała by nawet gdyby wszystkie kraje UE jednomyślnie pomagały. Pierdolenie niestworzonych historii o tym że nie potrzebujemy USA kiedy nasze Ukraińskie Siostry umierają i umierałyby w znacznie większej liczbie gdyby nie USA, to brak empatii i głupota.